Centrum im. Adama SmithaPierwszy Niezależny Instytut w Polsce od 16 września 1989 roku

AMERYKAŃSKA USTAWA O WOLNOŚCI INFORMACJI

Z czym kojarzylibyśmy poniższe zarządzenie w sprawie udostępniania do wglądu rozmaitych materiałów?

Każda jednostka organizacyjna, zgodnie z opublikowanymi regułami, powinna udostępnić do wglądu Zarządu i do powielenia:

(A)   ostateczne opinie, w tym opinie zgodne i rozbieżne oraz zarządzenia zastosowane przy osądzaniu spraw;

(B)   deklaracje polityki i interpretacje, które zostały przyjęte przez jednostkę organizacyjną, a nie zostały opublikowane; a także

(C)   podręczniki dla personelu administracyjnego i instrukcje dla personelu, które oddziałują na członka Zarządu

(D)   kopie wszelkich dokumentów, niezależnie od ich formy lub postaci, które wydano jakiejkolwiek osobie na podstawie paragrafu (3) i które z racji swojego zakresu tematycznego określonego przez jednostkę organizacyjną stały się lub mogły się stać przedmiotem często ponawianych podań; oraz

(E)   ogólny indeks dokumentów określonych w ustępie (D).

Chyba najtrudniej byłoby zgadnąć, że jest to fragment Amerykańskiej ustawy o wolności informacji (Freedom of Information Act ) — regulującej dostęp obywateli do wiedzy o działaniach aparatu państwowego. W zacytowanym tekście (dla utrudnienia zgadywania) nazwę administracja państwowa zastąpiłem nazwą jednostka organizacyjna, a nazwę społeczeństwo — nazwą Zarząd.

Ustawa rzeczywiście traktuje społeczeństwo jako zwierzchnika, któremu — na żądanie — aparat państwowy musi w sprawny sposób dostarczyć wymaganych informacji co do swojego funkcjonowania, podejmowanych decyzji, różnicy opinii itp.

 

  1. PRAWO DO INFORMACJI I POTRZEBA POSIADANIA INFORMACJI

 

Ustawa o wolności informacji wychodzi z założenia, że obywatel ma prawo do informacji na temat wszystkich (z wyjątkiem kilku wyłączeń) ważnych aspektów funkcjonowania aparatu państwowego. Narzuca się tu analogia do prawa konsumenta do informacji o produktach i usługach. Istotnie, konsument w krajach o gospodarce rynkowej ma prawo do informacji o ogromnej liczby danych na temat produktów i usług, które są mu oferowane na rynku. Na przykład na opakowaniu produktu spożywczego może przeczytać o jego wadze, o składzie, o proporcji różnych składników, o dacie produkcji, o dacie ważności, o kraju produkcji i wiele innych wiadomości. Oprócz czystej informacji deskryptywnej, w niektórych przypadkach producent ma również obowiązek ostrzec konsumenta o możliwych negatywnych skutkach korzystania z produktu (klasycznym przykładem są tu papierosy).

Analogicznie amerykańska ustawa o wolności informacji obliguje aparat państwowy do udostępniania społeczeństwu najistotniejszych informacji na temat jego funkcjonowania i podejmowanych przezeń decyzji. Przekazywane informacje mają być aż tak wszechstronne, że mają obejmować nawet opinie zgodne i rozbieżne — przypuszczalnie po to, by obywatel mógł sobie wytworzyć odpowiednią opinię.

Narzucającym się pytaniem w związku z tą obfitością informacji udostępnianą obywatelowi jest pytanie, a po co? Czyżby obywatel rzeczywiście potrzebował i był zainteresowany tak wszechstronną informacją. Pytanie nie jest pozbawione sensu, jeżeli przywołamy wyniki licznych badań nad zainteresowaniem i korzystaniem z informacji przez ludzi w różnych kontek­stach.

Na przykład badania nad zainteresowaniami pracowników w dużych zakładach pracy pokazują, że pracownicy ci nie są szczególnie zainteresowani polityką przedsiębiorstwa, sposobami podejmowania decyzji itp. Raczej interesują ich konsekwencje owych decyzji, które bezpośrednio dotyczą ich losu.

Podobnie badania nad zachowaniami konsumentów pokazują, że stopień wykorzystania olbrzymiej liczby informacji jest wśród konsumentów znikomy. Można wręcz powiedzieć, że większość owej udostępnianej informacji konsumenckiej się marnuje. Konsumenci nie badają na ogół składu kupowanych produktów, nie zwracają uwagi na daty ważności, a w supermarketach rzadko też sprawdzają ceny.

Tym mniej można oczekiwać, że obywatel będzie wykorzystywał informacje na temat funkcjonowania aparatu państwowego, stosowanych przezeń reguł podejmowania decyzji itp. W codziennym życiu sposób „produkcji” przepisów interesuje obywatela nawet mniej, niż interesuje konsumenta sposób produkcji mąki ziemniaczanej czy margaryny.

Wszystko to nie oznacza jednak, że nie ma potrzeby udostępniać obywatelowi bogatej informacji na temat działalności aparatu państwowego. Istnieją przecież okoliczności, kiedy określona informacja może zainteresować obywatela. Znowu jest tu analogia do konsumenta, który w określonych okolicznościach bywa jednak zainteresowany dostępną informacją — na przykład, kiedy się zatruje przeterminowanym produktem. Podobnie jest w przypadku obywatela — czując, że jakieś jego prawa nie są respektowane będzie on potrzebował określonej informacji dla dochodzenia swojej sprawy. Nie bez znaczenia pozostaje też możliwość dowiadywania się o naszych prawach za pośrednictwem prasy i innych mass mediów, które niejako w imieniu zwykłych obywateli mogą wydobywać od aparatu państwowego obchodzące nas informacje. Mogą one — jak wiadomo — dotyczyć nawet tak wyrafinowanych potrzeb, jak potrzeba zabawy czy stymulacji — kiedy np. chodzi o informacje o miłosnych aferach polityków (czego dobrą ilustracją jest przypadek prezydenta Clintona). Pełna treść publikacji znajduje się w poniższym załączniku.

Reddit icon
Technorati icon
Yahoo! icon
e-mail icon
Twitter icon
Facebook icon
StumbleUpon icon
Del.icio.us icon
Digg icon
LinkedIn icon
MySpace icon
Newsvine icon
Pinterest icon
wtorek, 2017-05-16

Konferencja "Czy UE może być Stanami Zjednoczonymi Europy?"

W piątek 12 maja w jednej z sal Senatu RP miała miejsce konferencja zatytułowana: "Czy Unia Europejska może być Stanami Zjednoczonymi Europy?".

Głównym gościem spotkania był nieoficjalny kandydat na ambasadora Stanów Zjednoczonych przy Unii Europejskiej Ted Malloch. W konferencji uczestniczył również Prezydent Centrum im. Adama Smitha Andrzej Sadowski. 

...
wtorek, 2017-04-25

Prezentacja raportu "Kompetencje przyszłości w polskich firmach rodzinnych 2017"

Najbardziej pożądaną kompetencją przyszłości, którą zamierza rozwijać ok 67 % firm rodzinnych jest inteligencja społeczna, wynika z badania "Kompetencje przyszłości w firmach rodzinnych" przeprowadzonego przez Fundację Firm Rodzinnych (FFR) we współpracy z firmą doradczą EY i Bankiem Pekao.

Prezentacja raportu odbyła się w poniedziałek, 24 kwietnia w Warszawie....

wtorek, 2017-05-16

Konferencja "Czy UE może być Stanami Zjednoczonymi Europy?"

W piątek 12 maja w jednej z sal Senatu RP miała miejsce konferencja zatytułowana: "Czy Unia Europejska może być Stanami Zjednoczonymi Europy?".

Głównym gościem spotkania był nieoficjalny kandydat na ambasadora Stanów Zjednoczonych przy Unii Europejskiej Ted Malloch. W konferencji uczestniczył również Prezydent Centrum im. Adama Smitha Andrzej Sadowski. 

...
czwartek, 2017-04-20

Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego

W środę 19 kwietnia 2017r. w sejmowej Sali Kolumnowej odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego. W jego trakcie koalicja "Polacy na rzecz sprawiedliwych podatków" składająca się z Centrum im. Adama Smitha, Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Instytutu Jagiellońskiego, Forum dla Rozwoju oraz Izby Przedsiębiorców...

wtorek, 2017-05-16

Konferencja "Czy UE może być Stanami Zjednoczonymi Europy?"

W piątek 12 maja w jednej z sal Senatu RP miała miejsce konferencja zatytułowana: "Czy Unia Europejska może być Stanami Zjednoczonymi Europy?".

Głównym gościem spotkania był nieoficjalny kandydat na ambasadora Stanów Zjednoczonych przy Unii Europejskiej Ted Malloch. W konferencji uczestniczył również Prezydent Centrum im. Adama Smitha Andrzej Sadowski. 

...
wtorek, 2017-04-25

Prezentacja raportu "Kompetencje przyszłości w polskich firmach rodzinnych 2017"

Najbardziej pożądaną kompetencją przyszłości, którą zamierza rozwijać ok 67 % firm rodzinnych jest inteligencja społeczna, wynika z badania "Kompetencje przyszłości w firmach rodzinnych" przeprowadzonego przez Fundację Firm Rodzinnych (FFR) we współpracy z firmą doradczą EY i Bankiem Pekao.

Prezentacja raportu odbyła się w poniedziałek, 24 kwietnia w Warszawie....